Sałatkę nazwałem Żółto mi. W chwili, gdy piszę te słowa jest 21 stycznia 2012 i tegoż dnia została wymyślona i wykonana po raz pierwszy – jest to więc, jakby nie patrzeć, historyczna data. Zastrzegam sobie tą nawę, a samą sałatkę dedykuje… ten ktoś dobrze wie, pomimo że nie było jej dane skosztować pierwszego egzemplarzu.
Składniki:
- Ananas lub puszka ananasa
- Puszka kukurydzy
- 2 piersi z kurczaka
- Curry
- Pozostałe przyprawy – opcjonalnie, do smaku
- Ser żółty/żółta papryka/żółtko z jajka – opcjonalnie
Wykonanie:
Kukurydzę odsącz z zalewy – ananasa również, jeżeli wykorzystujesz tego z puszki :). Piersi z kurczaka pokrój w kostkę i usmaż w curry, aby nabrały złotego koloru – osobiście do perfekcji opanowałem smażenie beztłuszczowe :), a jeżeli Tobie się to jeszcze nie udało to możesz go spokojnie ugotować w niewielkiej ilości wody z curry. Tak przygotowane składniki wrzuć do garnka i delikatnie wymieszaj. Dopraw do smaku.
Sałatka jest najlepsza na drugi dzień – przez noc zdąży się „przegryźć” i przejść cała smakiem, a nie zdąży zepsuć ;)
P.S. Wielu osobom brakuje w tej sałatce majonezu… sprawdź samemu, że jest on całkowicie zbędny :) Jeżeli nie możesz bez niego żyć – trudno, dodaj.
P.S.2. Opcjonalnie możesz dołożyć jeszcze coś żółtego – ser żółty (w kolejnej wersji na pewno wypróbuję), żółtą paprykę, żółtko z jajka.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:
- salatka kurczak curry z ananasem










